Nastolatki w spektrum autyzmu gorzej śpią
Autorka: Monika Grzegorowska
Nastolatki w spektrum autyzmu częściej mają problemy ze snem niż ich neurotypowi koledzy. Choć problemy ze snem mają negatywny wpływ na zdrowie, zachowanie, nastrój i funkcje poznawcze, wciąż mało się o nich mówi. Problemy ze snem w spektrum autyzmu mają podłoże biologiczne, sensoryczne i emocjonalne. Ale można im zaradzić.
Nie tylko dorosłym, ale i dzieciom zdarzają się nieprzespane noce – jest to w rzeczywistości normalny etap w rozwoju fizycznym i poznawczym dziecka. Jednak jeśli problemy ze snem utrzymują się długo, wpływa to negatywnie nie tylko na zdrowie i rozwój dziecka, ale także na jego codzienne funkcjonowanie. Naukowcy wykazali również, że sama bezsenność nasila problematyczne zachowania w ciągu dnia, takie jak nasilenie nadpobudliwości, brak koncentracji uwagi, przejawy agresji. Może też zmniejszać zdolność do samodzielnego funkcjonowania.
Zaburzenia snu u osób z zaburzeniami ze spektrum autyzmu (ASD) rzadko wynikają z jednego powodu. Najczęściej nakłada się na siebie kilka czynników: genetycznych, fizjologicznych, neurologicznych, psychologicznych i środowiskowych (w tym rodzinnych), przy czym nie można wskazać pojedynczego czynnika sprawczego.
– Biologiczne: osoby w spektrum często mają zaburzone wydzielanie melatoniny (hormonu snu) oraz inne mutacje genetyczne wpływające na rytm dobowy, co skutkuje nieregularnymi cyklami snu i czuwania.
– Sensoryczne: nadwrażliwość na bodźce sprawia, że tykający zegar, zbyt szorstka pościel, odgłosy lodówki czy światło z ulicy mogą zaburzać zdolność do relaksu i skutecznie uniemożliwić zaśnięcie.
– Psychologiczne: wysoki poziom lęku, stresu (np. związanego ze szkołą i maskowaniem objawów) oraz gonitwa myśli utrudniają wyciszenie się przed snem.
– Współistniejące schorzenia: problemy z przewodem pokarmowym, ADHD czy depresja dodatkowo pogarszają jakość wypoczynku.
Najczęstsze problemy
Badania sugerują, że od 40 do 80 proc. dzieci z ASD doświadcza poważnych problemów ze snem, takich jak bezsenność, trudności z zasypianiem i częste wybudzanie się w nocy lub bezsenne poranki. Zauważono, że zasypianie zajmuje im średnio o 11 minut dłużej niż ich neurotypowym rówieśnikom.
Dzieci z autyzmem prezentują też więcej parasomnii – czyli np. dodatkowych ruchów w czasie snu, łącznie z kołysaniem się albo uderzaniem jakiejś części ciała. Największe nasilenie zaburzeń snu przypada zazwyczaj między 6 a 9 rokiem życia, a zmniejszają się one w wieku około 11 lat, przy jednoczesnym narastaniu senności w ciągu dnia. Kolejnym trudnym momentem jest okres dojrzewania. Burza hormonalna, naturalne dla nastolatków przesunięcie fazy snu (chęć późniejszego chodzenia spać) oraz narastające problemy lękowe lub nastroju sprawiają, że problemy ze snem często powracają ze zdwojoną siłą.
„Dobra wiadomość jest taka, że w sprawie snu badania dość jasno wskazują, od czego zacząć: od wieczornych nawyków. Wytyczne dla dzieci w spektrum dopuszczają tabletkę później albo równolegle – ale nie zamiast nich” – mówi psycholożka Ewa Bensz-Smagała.
Budujcie nawyki od dziecka
W ramach australijskiego programu „Sleeping Sound” sprawdzano, jak krótka, behawioralna interwencja dotycząca snu wpływa na funkcjonowanie dzieci oraz ich rodzin.
Dzieci i ich rodzice zostali losowo podzieleni na dwie grupy: jedna otrzymała standardową opiekę, a druga wzięła udział w spersonalizowanym programie. Interwencja polegała na zaledwie dwóch konsultacjach ze specjalistą (psychologiem lub pediatrą) oraz telefonicznym kontakcie kontrolnym. Na pierwszej konsultacji ustalali, jaki to rodzaj problemu ze snem, a potem układali z rodzicami plan dopasowany do dziecka. Stała pora i wieczorny rytuał, sypialnia bez ekranów, żadnej kofeiny po piętnastej. Przy przesuniętym rytmie snu – pora kładzenia się czasowo późniejsza i stopniowo cofana, przy stałej porze budzenia. Przy lęku przed zasypianiem – techniki wyobrażeniowe i relaksacja. Między spotkaniami rodzice prowadzili dzienniczek snu.
Po trzech miesiącach umiarkowane albo poważne problemy ze snem miało 30 procent dzieci z programu, wobec 56 procent przy zwykłej opiece. Po sześciu miesiącach różnica zmalała – 34 wobec 46 procent – i nie osiągnęła już progu istotności statystycznej.
„Ale ciekawsze jest to, co działo się w ciągu dnia. Rodzice dzieci z programu zgłaszali mniej objawów ADHD, zarówno po trzech, jak i po sześciu miesiącach. Efekt był niewielki.
Nauczyciele w ocenie objawów ADHD różnicy nie widzieli – zauważyli za to lepsze zachowanie dzieci. A w teście pamięci roboczej, który po pół roku prowadziły osoby niewiedzące, kto był w programie, dzieci z programu wypadły lepiej” – opowiada psycholożka.
Większość tych dzieci brała leki na ADHD. Program nie zastępował leczenia, tylko był do niego dodatkiem.
Później program zastosowano do dzieci w spektrum i sprawdzono u 245 dzieci w wieku od 5 do 13 lat („Journal of Child Psychology and Psychiatry”, 2022). Znów dwie sesje, po 50 minut, i telefon, tym razem z klinicystami doświadczonymi w pracy z dziećmi w spektrum i z dodatkowymi pomocami wizualnymi: obrazkowym planem snu i scenariuszami społecznymi.
Rodzice z grupy programu zgłaszali wyraźnie mniej problemów ze snem po trzech miesiącach i różnica utrzymała się po sześciu. Warto zauważyć jedną rzecz: mniej więcej połowa tych dzieci brała już leki na sen na receptę, na przykład melatoninę. A do badania przyjmowano tylko dzieci, które mimo to miały umiarkowane albo poważne problemy ze snem.
Co z tego wynika? „Jeśli dziecko źle śpi, zanim poprosicie o receptę, poproście specjalistę o rozmowę o samym śnie – kiedy dokładnie jest trudno: przy zasypianiu, w nocy czy rano, i jak wygląda wieczór. Sam program nie wymagał żadnego sprzętu ani preparatu. W australijskim badaniu były dwie rozmowy, dzienniczek i plan dopasowany do konkretnego problemu” – mówi Ewa Bensz-Smagała.
Oto kilka przykładów prawidłowej higieny snu w przypadku zaburzeń ze spektrum autyzmu:
• starajcie się unikać drzemek w ciągu dnia;
• ustalcie rutynę przed snem, która zapewni czas na relaks i wyciszenie przed faktycznym pójściem spać;
• zadbajcie, aby dziecko miało komfortowe środowisko do spania;
• zadbajcie o to, by dziecko chodziło spać i wstawało o tej samej porze każdego dnia (nawet w weekendy);
• pilnujcie, by co najmniej godzinę przed pójściem spać nie miało kontaktu z ekranami emitującymi niebieskie światło.