Odleżyny – dlaczego warto i jak zapobiegać ich powstawaniu

Wystarczy kilka tygodni leżenia w łóżku, by na ciele powstały trudno gojące się rany. Mowa o odleżynach. Niestety, gdy się już rozwiną, to bardzo trudno i długo się je leczy. Dlatego naprawdę warto zapobiegać ich powstawaniu. Podpowiadamy jak to robić.

Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki
Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki

Co to są odleżyny? To obszary miejscowego uszkodzenia skóry i niżej położonych tkanek (tzw. ogniska martwicy niedokrwiennej), które powstają wskutek długotrwałego lub powtarzającego się ucisku. Na bazie odleżyn bardzo często rozwijają się owrzodzenia, a także przewlekłe, trudno gojące się rany. 

Dowiedz się także: czy pęcherze po oparzeniu trzeba przebijać?

Gdzie najczęściej tworzą się odleżyny? 

Odleżyny mogą rozwinąć się w różnych miejscach ciała, m.in. w okolicach kości krzyżowej, potylicy, łopatek, łokci, kostek czy łydek - w zależności od pozycji i warunków, w jakich chory najczęściej leży.   

- Najczęstszą przyczyną ich występowania jest brak profilaktyki, czyli leżenie w jednej pozycji, niezbyt częste obracanie i zmienianie pozycji pacjenta, a także niestosowanie materacy przeciwodleżynowych. W związku z tym pacjent długo leżący, czy to w domu, czy w hospicjum, jest narażony na powstawanie odleżyn, czyli w konsekwencji trudno gojących się ran, np. na pośladkach czy piętach – mówi dr hab. Marek Kucharzewski, chirurg ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego z 35-letnim stażem pracy, a także wiceprezes Polskiego Towarzystwa Leczenia Ran. 

Odleżyny – jak często występują

Jak podaje czasopismo naukowe „Pielęgniarstwo w Anestezjologii i Intensywnej Opiece”, odleżyny obserwuje się w Polsce u 3–17 proc. chorych leczonych w szpitalu i 17–28 proc. osób objętych opieką domową.

Jak szybko u leżącej osoby powstają odleżyny? 

- Jeżeli człowiek leży w bezruchu lub zmiana pozycji leżenia jest minimalna, to z reguły w ciągu kilku tygodni rozwijają się u niego odleżyny. Jeśli nadal nie wprowadzona jest profilaktyka, to z czasem te rany będą się powiększać. Może wtedy dojść do ich zakażenia i ropowicy, co w konsekwencji może nawet doprowadzić do zgonu pacjenta – ostrzega dr hab. Marek Kucharzewski. 

Adobe Stock

Dieta dla seniora: nie ma jednej dobrej dla wszystkich

To, co jednemu seniorowi w posiłkach wyjdzie na zdrowie, dla innego będzie przyczyną dolegliwości. Dieta w wieku podeszłym to taka, która uwzględnia stan zdrowia osoby starszej.

Odleżyny: co robić, żeby nie powstały?

Jeśli opiekujemy się osobą leżącą w domu, trzeba zasięgnąć specjalistycznej wiedzy. Dostarczyć jej mogą lekarze, ale ciężar edukacji spoczywa przede wszystkim na pielęgniarkach. 

- Trzeba bezwzględnie stosować profilaktykę, m.in. materace przeciwodleżynowe, które się odpowiednio programuje, dzięki czemu co jakiś czas automatycznie zmienia się siła nacisku materaca na skórę leżącego pacjenta. Jeśli to możliwe trzeba też jak najczęściej zmieniać pozycję ciała pacjenta, np. przewracać chorego co godzinę lub dwie na inny bok, stosować podpory zapobiegające mimowolnemu powrotowi do niepożądanej pozycji ciała – podpowiada Marek Kucharzewski. 

Ekspert tłumaczy, że chodzi o to, aby chory nie miał stałego, jednostajnego ucisku na swoją skórę i okoliczne naczynia krwionośne (lecz zmienny), czyli żeby nie leżał w jednej pozycji, np. przez 12 godzin. 

PAP/Zdjęcie ilustracyjne

Jakie ćwiczenia dla seniora?

Ruch to zdrowie - to wiedzą wszyscy. Tylko jaką aktywność wybrać dla seniora, by mu nie zaszkodzić? To zależy od jego stanu.

- To jest naprawdę ważne zadanie dla wszystkich opiekunów osób przewlekle chorych. Nie można dopuścić do rozwoju martwicy w ich skórze – apeluje Marek Kucharzewski. 

Odleżyny - sygnały ostrzegawcze

Warto dokładnie obserwować ciało chorego wypatrując pierwszych sygnałów ostrzegawczych, np. w postaci lokalnego zaczerwienienia skóry. Im wcześniej wykryjemy zagrożone odleżynami miejsca i podejmiemy konkretne przeciwdziałania, tym większe szanse na uniknięcie poważnych kłopotów. 

Więcej praktycznych informacji i porad na temat profilaktyki odleżyn znaleźć można na stronie specjalistycznego portalu internetowego dotyczącego leczenia ran przewlekłych: ForumLeczeniaRan.pl 

Co zwiększa ryzyko powstawania odleżyn

Warto jednak wiedzieć, że istnieje też wiele innych, niż tylko wspomniane wyżej, czynników zewnętrznych i wewnętrznych, które zwiększają ryzyko powstawania odleżyn - nie na wszystkie z nich niestety mamy bezpośredni wpływ. 

Fot. PAP/Zdjęcie ilustracyjne

Starzenie się nie powinno boleć

Ból to fizjologiczna i naturalna reakcja na bodźce czuciowe. Wbrew powszechnym przekonaniom samo starzenie się nie jest obarczone bólem. Jeśli seniora coś boli, należy tę dolegliwość leczyć.

Na przykład, indywidualną tolerancję skóry na długotrwały ucisk lub inne działające na nią siły mogą zmniejszać: stan odżywienia chorego (niedożywienie), budowa ciała, otyłość, nietrzymanie moczu lub stolca, a także niektóre choroby, takie jak cukrzyca, miażdżyca czy POCHP. W przypadku osób należących do grup podwyższonego ryzyka, tym bardziej trzeba więc dmuchać na zimne, zawczasu stosując odpowiednią profilaktykę.  

Na koniec warto jeszcze dodać, że choć odleżyny to głównie problem osób długotrwale leżących, to jednak zagrożone nimi są również osoby niepełnosprawne, korzystające z wózka inwalidzkiego.

Wiktor Szczepaniak, zdrowie.pap.pl 

Źródła:     

Konferencja szkoleniowa dla pielęgniarek z cyklu „Postępowanie z raną przewlekłą”, zorganizowana przez wydawnictwo Evereth Publishing.  

„Interna Szczeklika. Podręcznik chorób wewnętrznych”, wyd. Medycyna Praktyczna, 2013

Autor

Wiktor Szczepaniak

Wiktor Szczepaniak - Doświadczony dziennikarz, redaktor i specjalista ds. komunikacji społecznej. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Pracował m.in. w Polskiej Agencji Prasowej, Pulsie Biznesu, Instytucie Żywności i Żywienia, Instytucie Psychiatrii i Neurologii oraz w Głównym Inspektoracie Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych. Specjalizuje się w tematach związanych z żywnością i żywieniem, zdrowiem publicznym, profilaktyką zdrowotną, medycyną stylu życia, psychologią, neuroróżnorodnością, nauką i edukacją.

ZOBACZ TEKSTY AUTORA

ZOBACZ PODOBNE

  • Adobe Stock/Photographee.eu

    Kiedy wybrać się po raz pierwszy z córką do ginekologa?

    Pierwsza wizyta dziewczynki u ginekologa to duże przeżycie, ale lepiej jej nie odkładać. Jeśli nic niepokojącego się nie dzieje, to można pojawić się w gabinecie po roku od pierwszego krwawienia, nie później jednak niż do ukończenia przez młodą pacjentkę 15 lat. Przed wizytą warto porozmawiać o tym, co czeka ją w gabinecie – radzi dr n. med. Ewa Kuś, konsultant ds. ginekologii i położnictwa Grupy Luxmed.

  • Fot. PAP/P. Werewka

    Sól jodowana: jak ustrzegliśmy się poważnej choroby

    Niedobór jodu może wywołać chorobę charakteryzującą się głębokim ubytkiem możliwości intelektualnych. To właśnie on odpowiadał w dawnych czasach za występowanie na terenie Szwajcarii tzw. kretynizmu endemicznego. Polska ustrzegła się tego losu, bo w 1935 roku wprowadzono skuteczną profilaktykę - do soli kuchennej dodawany był jodek potasu.

  • fot. tanantornanutra/Adobe Stock

    Jak wygląda świat, gdy traci się wzrok?

    Pewnego dnia obudziłem się i już nic nie widziałem. Całe dzieciństwo przygotowywano mnie na ten moment, ale czy można być na to naprawdę gotowym? Największą szkołę życia dało mi morze. Ono buja każdego tak samo – opowiada Bartosz Radomski, fizjoterapeuta i przewodnik po warszawskiej Niewidzialnej Wystawie.

  • P. Werewka/PAP

    Milowy krok – przeszczep gałki ocznej

    W okulistyce mamy za sobą kolejny krok milowy – przeszczep gałki ocznej. Na razie jednak to operacja kosmetyczna, bo nie umiemy jeszcze połączyć nerwów wzrokowych, a więc przywrócić widzenia. Wszystko jednak przed nami – wyraził nadzieję prof. Edward Wylęgała, kierownik Katedry i Oddziału Klinicznego Okulistyki Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach.

NAJNOWSZE

  • Adobe Stock/digicomphoto

    Malaria – gotowi do diagnozy i leczenia?

    Osoby wracające z tropików i mające objawy chorobowe powinny być prowadzone przez ośrodki kliniczne. Malaria to pierwsza choroba, która powinna przyjść lekarzowi do głowy, gdy pacjent wraca z Afryki. Na dzień dobry powinno się wykonać diagnostykę potwierdzającą lub wykluczającą tę chorobę – twierdzi prof. Krzysztof Korzeniewski, specjalista medycyny morskiej i tropikalnej, epidemiologii, dermatologii i wenerologii.

  • Szkoła przyszpitalna oferuje coś więcej niż edukację

  • Rozmawiajmy szczerze z dzieckiem o śmierci

  • Sylkistyna i rezylastyna – nowe białka z polskiego laboratorium

  • Szybki test diagnozujący endometriozę

  • Adobe

    Sezon na kleszczowe zapalenie mózgu

    W Polsce rośnie liczba zachorowań na kleszczowe zapalenie mózgu (KZM). W odróżnieniu od boreliozy, przeciwko KZM można się zaszczepić. Specjaliści zachęcają do immunizacji, bo choroba może mieć dramatyczny przebieg. A roznoszących KZM kleszczy, ze względu na ciepłe zimy, jest coraz więcej. 

  • Nadmiar soli sprzyja nie tylko nadciśnieniu i chorobom nerek

  • Czego nie wiecie o wit. B