5 powodów, dla których warto jeść jajka

Wokół tego, czy jajka są zdrowe, narosło mnóstwo mitów. Wbrew obiegowej opinii nie tylko nie szkodzą, ale i są super zdrowe. Oczywiście pod warunkiem, że – jak we wszystkim – w ich jedzeniu zachowamy umiar.

PAP
PAP

1. Jajka nie szkodzą sercu

Choć jajka zawierają wiele dobroczynnych witamin czy minerałów, dość powszechna jest opinia, że nie należy ich jeść z uwagi na zawarty w nich cholesterol. Wysokie spożycie tej substancji łączone jest bowiem z podwyższonym ryzykiem choroby wieńcowej, a co za tym idzie - zawału. Tymczasem dieta „jajeczna” wcale tego ryzyka nie podnosi, nawet w przypadku osób, które są genetycznie predysponowane do schorzeń układy krwionośnego. Fińscy badacze z Uniwersytetu Wschodniej Finlandii przeanalizowali dane dotyczące zwyczajów żywieniowych 1032 zdrowych mężczyzn w wieku 42-60 lat. 32,5 proc. badanych było nosicielami genu APOE4, którego posiadanie zwiększa ryzyko zachorowania na serce, chorobę Alzheimera oraz wystąpienie problemów z pamięcią (otępienia starczego) w stosunkowo młodym wieku. U tych osób notuje się także wyższe stężenie cholesterolu we krwi.

Losy owych ochotników były śledzone przez 21 lat. W tym czasie 230 z nich przeszło zawał mięśnia sercowego. Okazało się jednak, że panowie, którzy jedli stosunkowo dużo jajek (średnio jedno dziennie, siedem na tydzień) wcale nie chorowali częściej na serce niż osoby, które ich nie spożywały. Co więcej, teza ta była również prawdziwa w przypadku nosicieli genu APOE4.

2. Jajka są dobre na pamięć

Dużo jajek w świetle niektórych badań ma się przekładać na podwyższone ryzyko zaburzeń pamięci i wystąpienia choroby Alzheimera u osób starszych. Ale są i inne doniesienia.

Fot. PAP/ Wiktor Szczepaniak

Najzdrowsze produkty spożywcze świata

Surowe migdały, czerymoja i karmazyn atlantycki – to zdaniem naukowców trzy najlepsze, pod względem wartości odżywczej, pokarmy na ziemi. Ale uwaga! Nawet najzdrowsze produkty w nadmiarze mogą nam zaszkodzić.

Fińscy badacze z Uniwersytetu Wschodniej Finlandii przeanalizowali dietetyczne przyzwyczajenia 2497 zdrowych mężczyzn w wieku 42-60, których losy były śledzone przez 22 kolejne lata. Podobnie jak wcześniej, mniej więcej 1/3 z nich była nosicielami genu APOE4 (co jest odbiciem powszechności jego występowania w fińskim społeczeństwie). Po zakończeniu okresu obserwacji okazało się, że u 337 mężczyzn zdiagnozowano zaburzenia pamięci, a u 266 chorobę Alzheimera.
I w tym przypadku badacze nie odnotowali związków z dużym spożyciem jajek (średnio jednego dziennie), a podwyższonym ryzykiem tych dolegliwości. Co więcej, okazało się, że jest wręcz odwrotnie. Osoby jedzące jajka w testach sprawdzających poziom funkcji poznawczych wypadały lepiej niż te ich unikające.

3. Jaja zmniejszają ryzyko cukrzycy typu 2

Liczba chorych na cukrzycę typu 2 wzrasta ostatnio lawinowo na całym świecie. Jednym z czynników ryzyka związanego z występowaniem tej choroby jest podwyższony poziom cholesterolu. Stąd, osobom zagrożonym cukrzycą zaleca się ograniczenie jajek w diecie, ponieważ zawierają one zbyt dużo cholesterolu (jedno duże jajo zawiera ok. 80 proc. dopuszczalnej dziennej normy).

Fot. PAP/G.Michałowski

5 mało znanych faktów na temat cukrzycy

Wiesz, że można cofnąć cukrzycę typu 2? Dlaczego istotne jest mierzenie obwodu pasa? Które leki mogą pośrednio wywołać cukrzycę? Poznaj ważne fakty o tej chorobie.

Istnieją też badania sugerujące, że jajeczna dieta prowadzi do zbilansowania poziomu cukru we krwi, tak, że owo zagrożenie cukrzycą jest mniejsze. Fińscy naukowcy z Uniwersytetu Wschodniej Finlandii postanowili sprawdzić jak jest naprawdę. W tym celu przyjrzeli się bliżej diecie 2332 zdrowych mężczyzn w wieku od 42 do 60 lat. Ich losy śledzono na przestrzeni średnio 19,3 roku. Po tym okresie u 432 zdiagnozowano cukrzycę typu 2.

Badacze odkryli, że umiarkowane spożycie jajek było powiązane nie tylko z mniejszym ryzykiem cukrzycy typu 2, ale niższym poziomem cukru we krwi. Mężczyźni, którzy jedli cztery jajka tygodniowo, mieli o 37 proc. mniejszą szansę na zachorowanie na to schorzenie, niż panowie, którzy spożywali tylko jedno. Spożywanie większej liczby jajek nie przynosiło już żadnych dodatkowych korzyści.

4. Jajka pomagają schudnąć

Osoby na diecie powinny nie tylko myśleć o prostym ograniczeniu kalorii, lecz także o tym, co jedzą i kiedy jedzą. Eksperyment przeprowadzony przez zespół prof. Nikhila V. Dhurandhara, z udziałem 152 otyłych osób dowiódł, że jajka pomagają więcej stracić na wadze niż inne pożywienie. Przez 8 tygodni uczestnicy badań byli na podobnej, zawierającej tę samą ilość kalorii, diecie. Inaczej jednak wyglądały ich posiłki. Na śniadanie jedna grupa jadła bajgla z kremowym serkiem i mały jogurt odtłuszczony, a druga - dwa jajka smażone, dwa tosty i łyżkę niskokalorycznej galaretki (do smarowania pieczywa). Po zakończeniu eksperymentu okazało się, że osoby jedzące jajka straciły 65 proc. więcej na wadze, wykazywały 61 proc. większą redukcję BMI i czuły znacznie większy przypływ energii niż osoby spożywające bajgle.

Inne badania tego samego zespołu dowiodły ponadto, że osoby, które jedzą jajka na śniadanie, czują się po takim posiłku bardziej pełne i podczas kolejnego posiłku spożywają mniej, iż ludzie na innej diecie.

5. Jajka zapobiegają alergiom

Fot. PAP/T. Waszczuk

Zdrowe jedzenie jest tanie!

Nie jest prawdą, że zdrowa dieta dużo kosztuje. Jest wprost przeciwnie - zdrowe produkty są tanie i łatwo dostępne. Dodatkowe zyski ze zdrowej diety to dobre samopoczucie i mniej pieniędzy wydawanych na leczenie.

Choć jajka są pyszne, niektóre osoby mają na nie alergię. Ocenia się, że nie może ich jeść około 5 procent społeczeństwa. Na alergie istnieje jednak sposób. Dowiodły tego badania zespołu dr Roberta Boyle Wydziału Medycznego Imperial College London. Okazuje się, że karmienie dziecka jajkami od maleńkiego pomoże zapobiec rozwojowi uczuleń pokarmowych. Uczeni przeanalizowali dane pochodzące z 146 prac badawczych, które objęły swoim zasięgiem ponad 200 tys. dzieci, a dotyczyły podawania maluchom potencjalnie alergizujących pokarmów. Te związane z jajkami objęły zasięgiem 2 tys. dzieci. Okazało się, że karmienie maluchów jajkami między 4. a 6. miesiącem życia znacznie zmniejsza ryzyko wystąpienia u nich uczuleń. Jak ocenia zespół dr Boyle’a, dzięki temu dało by się udało zapobiec wystąpieniu 24 przypadków uczuleń na jajka na każde 1000 osób.

Anna Piotrowska, zdrowie.pap.pl

ZOBACZ WIĘCEJ

  • AdobeStock

    Żywieniowy jet-lag czyli zmiany pory posiłków a zdrowie

    Nie tylko to, co jemy, ale również kiedy to robimy, może mieć znaczenie dla zdrowia. Niektóre badania sugerują, że już przesuwanie godzin posiłków między dniami roboczymi i wolnymi może sprzyjać problemom zdrowotnym.

  • PAP/P. Werewka

    Miechunka – mały owoc o dużych możliwościach

    Miechunka peruwiańska, znana również jako złota jagoda, coraz częściej pojawia się w sklepach ze zdrową żywnością i na półkach supermarketów. Jej niewielkie, pomarańczowe owoce mają słodko-kwaśny smak, a pod delikatną osłonką przypominającą papierowy lampion kryje się bogactwo składników odżywczych. Miechunka dostarcza witaminy C, błonnika i związków roślinnych o właściwościach antyoksydacyjnych. Naukowcy badają również jej potencjalny wpływ na procesy zapalne i metabolizm.

  • patrykolczak/Adobe Stock

    Neofobia żywieniowa, czyli „nie, dziękuję”

    Neofobia żywieniowa to niechęć do próbowania lub spożywania nowych produktów. Najbardziej widoczna jest ona w dzieciństwie. Wynika nie tylko z wrodzonych preferencji dzieci do smaków. Zanim dziecko przekona się do brokuła czy banana, musi czasem próbować ich nawet przez kilka dni.

  • AdobeStock

    Czy te warzywa mogą szkodzić?

    Pomidory, papryka, ziemniaki i bakłażany bywają wykluczane z diety osób z chorobami autoimmunologicznymi, podobnie jak brokuły, kapusta czy kalafior. Powodem mają być zawarte w nich związki, które mogą wpływać na układ odpornościowy lub pracę tarczycy. Problem w tym, że między biologiczną hipotezą a dowodem klinicznym jest spora różnica.

NAJNOWSZE

  • AdobeStock

    Żywieniowy jet-lag czyli zmiany pory posiłków a zdrowie

    Nie tylko to, co jemy, ale również kiedy to robimy, może mieć znaczenie dla zdrowia. Niektóre badania sugerują, że już przesuwanie godzin posiłków między dniami roboczymi i wolnymi może sprzyjać problemom zdrowotnym.

  • Miechunka – mały owoc o dużych możliwościach

  • Neofobia żywieniowa, czyli „nie, dziękuję”

  • Ataki w szkołach – brak uwagi i wsparcia ze strony dorosłych

  • Rozmawiaj i bądź obok – to najlepszy sposób, na opanowanie strachu po atakach w szkole

  • zdj.PAP/P.Werewka

    Gdy dziecko przeżywa kryzys, cierpi cała rodzina

    Liczba dzieci i nastolatków, które potrzebują specjalistycznej pomocy psychiatrycznej, wzrosła w ostatnich kilku latach blisko czterokrotnie. „Nie możemy zapominać, że za każdą taką liczbą kryje się konkretne dziecko, jego historia, jego cierpienie, a także cierpienie najbliższych, którzy są z nim związani. Oni też wymagają zaopiekowania” – zwraca uwagę dr n. med. Aleksandra Lewandowska, konsultantka krajowa ds. psychiatrii dzieci i młodzieży.

  • Wirtualne życie nastolatków w liczbach

  • Rdzeniowy zanik mięśni – choroba, którą daje się zatrzymać

Serwisy ogólnodostępne PAP